Archiwum wydarzeń
Sokół maltański
- Archiwalne
- Film
- Prelekcja
Sam Spade (Humphrey Bogart), prywatny detektyw, otrzymuje zlecenie odnalezienia młodszej siostry swojej klientki Ruth Wonderly. W miarę jak Spade zaczyna zagłębiać się w sprawie, przekonuje się, że jego prawdziwe zlecenie polega na odnalezieniu niewielkiego posągu przedstawiającego sokoła. Rzeźba ta powstała w roku 1539 i była wyrazem hołdu złożonego przez Templariuszy królowi Hiszpanii. W drodze do Hiszpanii galera, która ją przewoziła, została zatopiona przez piratów, a po posągu słuch zaginął. Rzeźba odnajduje się po latach w San Francisco, ale chętnych do jej zdobycia jest wielu.
Drama
Piękni, zamożni i zakochani. Ich zbliżający się ślub będzie jedynie postawieniem kropki nad „i”. No chyba, że do niego wcale nie dojdzie. Na kilka dni przed ceremonią, na jaw wychodzi szokująca informacja o przeszłości przyszłej panny młodej, która stawia ją w bardzo mrocznym świetle. Czy przyszły pan młody znajdzie w sobie tyle miłości, wyrozumiałości i empatii, by zrozumieć i wybaczyć? A może tu nie ma nic do wybaczania? Może wystarczy zaakceptować fakt, że osoba, z którą chce się spędzić resztę życia jest po prostu kimś zupełnie innym niż nam się wydawało? Gdyby się nad tym spokojnie zastanowić, to może być nawet zabawne. Chyba, że okaże się niebezpieczne.
Ojczyzna
Turner & Constable. Przełomowa wystawa
Wielka Sztuka w Kinoteatrze Rialto
Joseph Mallord William Turner (1775–1851) i John Constable (1776–1837) urodzili się w odstępie zaledwie jednego roku, ale artystycznie byli jak ogień i woda. Constable, admirator realizmu, z nostalgią malował sielskie krajobrazy i wyidealizowane miejsca, które kochał. Turner zaś szukał wrażeń, impresji, tworząc nastrojowe wizje, pełne płomiennych zachodów słońca i gwałtownych żywiołów. Jednego uznaje się za arcymistrza pejzażu w stylu tzw. realizmu melancholijnego, a drugiego za prekursora impresjonizmu. Obaj malarze przez całe życie ze sobą rywalizowali, a krytycy tamtych czasów z fascynacją obserwowali to starcie tytanów o skrajnie odmiennych temperamentach.
Otwarcie Festiwalu – Holektiv (Czechy): VRANY
32. Międzynarodowy Festiwal Sztuk Performatywnych A Part
Grupa Holektiv powstała w 2016 roku, kiedy trzy artystki, absolwentki Akademii Sztuk Performatywnych w Pradze: Andrea Vykysalá, Eva Stará i Karolína Křížková, połączyła chęć wspólnego tworzenia. Dzięki temu spotkaniu na czeskiej scenie kulturalnej powstał nowy, czysto kobiecy zespół teatralny.
Nazwa „Holectiv” w języku czeskim to gra słów, która sugeruje grupę dziewcząt/kobiet. Holektiv łączy gatunki, takie jak teatr fizyczny, taniec i współczesny cyrk. Zespołowi udało się wykreować własny, niepowtarzalny styl. Oprócz projektów choreograficznych Holektiv zajmuje się również pedagogiką tańca i cyrku.
Razem czy osobno
Alessandra i Valerio nie mogliby bardziej się od siebie różnić. Ona jest błyskotliwą i lubianą nauczycielką liceum, wolną i niezależną. On, czterdziestolatek, właśnie został dyrektorem liceum. Jest wyluzowany, ale jednocześnie surowy i przywiązany do tradycji.
Ich drogi krzyżują się przypadkiem w tramwaju: to niefortunne zderzenie sprawia, że między nimi z miejsca zaczyna iskrzyć. Błyskawiczna namiętność, porywająca noc. Ale najlepsze dopiero przed nimi. Następnego dnia zdają sobie sprawę, że pracują w tej samej szkole i muszą zmierzyć się z zupełnie nieoczekiwaną sytuacją, która zmusi ich do konfrontacji. Czy zagorzała feministka i nieświadomy szowinista zdołają znaleźć wspólny język?
Wałkonie + spotkanie z Francescą Fabbri Fellini
FEDERICO FELLINI: Ciao a tutti!
„Wałkonie” Federica Felliniego to film, który zaczyna się jak lekka opowieść o paczce próżniaków z prowincjonalnego miasteczka, a po chwili okazuje się jednym z najczulszych portretów młodości, która nie potrafi – albo po prostu nie chce – dorosnąć. Bohaterowie włóczą się po kawiarniach, plażach i salach balowych, uciekając przed pracą, odpowiedzialnością i decyzjami, które mogłyby bezpowrotnie odmienić ich życie. Fellini nie osądza ich jednak surowo. Patrzy na nich z ironią, ale też z melancholią, jakby wiedział, że za każdą maską beztroski kryje się przede wszystkim strach.
Znaki Pana Śliwki
Wbrew oczekiwaniom rodziny Karol Śliwka opuszcza wieś i zaczyna studia artystyczne w Warszawie. Postanawia zająć się projektowaniem znaków graficznych. Swoimi pracami wypełnia komunistyczną Polskę i definiuje wizualny krajobraz kraju. Jego znaki nie wiszą w galeriach, ale są obecne w polskich domach, na polskich ulicach, w instytucjach i zakładach pracy. Jednocześnie prowadzi zwyczajne życie rodzinne, które przez lata z pasją dokumentuje. Ten niezwykle utalentowany twórca, do dziś uważany jest za jednego z najważniejszych projektantów znaków na świecie.
I znowu zgrzeszyliśmy, dobry Boże!
Błogosławieni cierpliwi, którzy czekali na powrót niecodziennej rodziny znad Sekwany. Christian Clavier i spółka znów rozbawią nas do łez w kontynuacji hitu „Za jakie grzechy, dobry Boże?”. Twórcy jednej z najbardziej kasowych francuskich komedii ostatnich lat nie wzięli sobie do serca mocnego postanowienia poprawy. Dla widowni to bardzo dobra nowina.
Tym razem nie ma mowy o małżeństwach i rozwodach. Gorzej – pary młode z poprzedniej części będą chciały opuścić Francję. Jak daleko posuną się teściowie, by zatrzymać ich w kraju? Religia, tożsamość i narodowe stereotypy znów trafią na ołtarz krytyki, a państwo Verneuil i inni zostaną wyspowiadani na ekranie z małych i dużych grzechów. Więcej kłopotów, więcej kontrowersji, więcej… zabawy!
Ostatnia sesja w Paryżu
Lilian (laureatka Oscara Jodie Foster) jest cenioną psychiatrą prowadzącą własną praktykę w Paryżu. Jej uporządkowany świat zaczyna się rozpadać po nagłej śmierci wieloletniej pacjentki. Czy było to samobójstwo, morderstwo, a może tragiczna pomyłka lekarska? Dręczona wątpliwościami i poczuciem winy Lilian rozpoczyna prywatne śledztwo, wciągając w nie byłego męża (Daniel Auteuil).