Film, Koncert

min

Lunch z Burroughsem (film + koncert)

W cyklu: XXV Festiwal Ars Cameralis

Projekcja filmu dokumentalnego Burroughs: The Movie (1983) reż H. Brookner oraz koncert: Tadeusz Sławek i Bogdan Mizerski Droga wyjścia – droga wejścia. Nocna Miasto. Życie i śmierć Williama Burroughsa. Esej na głos i kontrabas.

Burroughs: The Movie (1983), reż. H. Brookner
Borroughs: The Movie to jedyny dokument z udziałem poety. Oprócz Burroughsa w filmie występują znakomici artyści swojej epoki: Allen Ginsberg, Brion Gysin, Francis Bacon, Herbert Huncke, Patti Smith, Terry Southern czy Lauren Hutton. Brookner pracował nad filmem przez pięć lat, tworząc nieocenzurowany, pełny obraz niekonwencjonalnego życia poety. Kamera śledzi jego podróże od amerykańskiego Środkowego Zachodu po Afrykę Północną, towarzyszy mu w osobistych tragediach, przygląda się rozwojowi warsztatu twórczego.

Droga wyjścia – droga wejścia. Nocna Miasto. Życie i śmierć Williama Burroughsa. Esej na głos i kontrabas

Skład:
TADEUSZ SŁAWEK – tekst, głos
BOGDAN MIZERSKI – muzyka, kontrabas, elektronika
JOANNA JĘDRUSIK – sopran
BESTREMY DUO
BOŻENA MIZERSKA – harfa,
FRYDERYK MIZERSKI – puzon

Z pochodzącej z 1975 roku fotografii Richarda Avedona spogląda na nas surowa, niemal purytańska twarz o przenikliwym, trochę zmęczonym spojrzeniu. Marynarka i krawat stoją po stronie tej samej eleganckiej surowości. Nie przypomina kogoś, kto był tak mocno związany z historią Beat Generation. Gdy w 1936 roku z wyróżnieniem opuszczał uniwersytet Harvarda, niewiele zapowiadało, że znakomita pisarka Mary McCarthy będzie wkrótce bronić jego osobliwej prozy przed zapędami cenzury jako dzieła „szczególnej odwagi”. Współpracował z nim Jack Kerouac, Allen Ginsberg wymyślił tytuł jego pierwszej książki, mylnie odczytawszy w rękopisie „naked lust” jako „naked lunch”. Gdy wiele lat, książek i narkotykowych eksperymentów później wrócił z Paryża, Tangeru, najpierw do Nowego Jorku, by osiąść w Lawrence, Kansas, pielgrzymowali do niego Andy Warhol, Mick Jagger, Laurie Anderson, Kurt Cobain; Kathy Acker i William Gibson przyznają, że zaczytywali w jego prozie. Dziwna to proza, montaż często przypadkowych słów i obrazów, o której Samuel Beckett w rozmowie z samym Burroughsem miał powiedzieć, przyznajmy – krytycznie i chyba niepochlebnie, że przypomina działania hydraulika usiłującego poskładać w jedną całość plątaninę fragmentów rur. Proza dramatyczna, bez zmysłu tragedii, choć na jej pograniczu; często komiczna, ale nigdy nie śmieszna. Trochę tragikomedia, trochę komedia dell’arte.
Wraz ze znakomitym kontrabasistą Bogdanem Mizerskim i towarzyszącymi mu muzykami próbujemy opowiedzieć historię Williama Burroughsa, a właściwie – przeczytawszy jego książki – staramy się wczuć w świat wykreowany przez pisarza. Niełatwe i ryzykowne to zadanie zważywszy, że jest to świat, w którym słowo skoczy na ciebie jak lampart z żelaznymi szponami, odetnie ci palce rąk i nóg niczym oportunistyczny krab ziemny… (Nagi lunch, przeł. Edward Arden).
/Tadeusz Sławek/